Premiera „Lady Mayday” – komediowy rollercoaster w rytmie lat 60.

Teatr Zagłębia zaprasza na jedną z najzabawniejszych fars współczesnego teatru – „Lady Mayday” autorstwa mistrza komedii pomyłek, Ray Cooney’ego, w adaptacji tekstu Michael J. Barfoot’a. Spektakl w reżyserii Artura Barcisia zadebiutuje 28 lutego o godz. 18.00 w Szkole Muzycznej w Sosnowcu.

Akcja przenosi widzów do barwnego Londynu lat 60., gdzie zwyczajny poranek w dwóch mieszkaniach zamienia się w prawdziwy festiwal nieporozumień. W centrum zamieszania stoi Jackie Smith – taksówkarka, której uporządkowane życie zaczyna galopować szybciej niż kurs na lotnisko. Policja, wścibscy sąsiedzi, reporterzy i lawina telefonów sprawiają, że każde kolejne drzwi otwierają zupełnie nowe, coraz bardziej komiczne kłopoty.

Ogromną rolę w budowaniu klimatu spektaklu odgrywa scenografia i kostiumy autorstwa Wojciecha Stefaniaka oraz Natalii Różankiewicz – utrzymane konsekwentnie w estetyce lat 60., pełnej koloru, lekkości i retro elegancji. To świat, który sam w sobie już bawi i idealnie podkręca tempo farsowych wydarzeń.

„Zależy mi, aby to był spektakl dobry pod każdym względem. Nie tylko śmieszny, ale też jakościowy. Muzyka Bobby Vintona, kostiumy, fryzury – to wszystko sprawi, że poczujemy się, jakby cofnął się czas. I o to mi chodziło” – podkreślał podczas spotkania z widzami Artur Barciś. Kostiumolożka Natalia Różankiewicz zdradziła natomiast, że inspiracją do stworzenia strojów była stylistyka ikon muzyki lat 60. – The Beatles oraz Jimi Hendrix.

„Lady Mayday” to spektakl o błyskawicznych zwrotach akcji, precyzyjnym humorze i bohaterach rozpaczliwie próbujących ogarnąć narastający chaos. Dwie przestrzenie, dziesiątki pomyłek i komizm, który narasta z każdą minutą – gwarancja śmiechu od pierwszej do ostatniej sceny.  Jedno jest pewne: tej sztuki nie da się „przesiedzieć spokojnie”. Tu śmiech wchodzi w pakiecie.